Strona główna > Uncategorized > Cesarstwo Rzymskie za panowania Juliusza Cezara a czasy współczesne

Cesarstwo Rzymskie za panowania Juliusza Cezara a czasy współczesne

PRACowniA

Larry Bowers
Sott.net
2 stycznia 2013, 00:00 CST

© Unknown — Srebrny denar Cezara (44 BC)

Rolę środka płatniczego w starożytnym Rzymie pełniły sztabki i monety bite ze złota, srebra i różnych metali nieszlachetnych. W codziennym obrocie handlowym posługiwano się zwykle srebrnym denarem. Natomiast do rozliczania większych transakcji wykorzystywano złotego aureusa, którego wartość wyceniano najczęściej na 25 denarów (obie monety miały różne wagi); aureus służył także jako środek tezauryzacji (gromadzenia oszczędności).

W czasach poprzedzających rządy Cezara zdawano sobie sprawę, że rosnące w siłę Cesarstwo potrzebuje ożywienia gospodarczego, a w konsekwencji – większej podaży pieniądza. W tym okresie większą cześć strumieni pieniężnych płynących do Cesarstwa stanowiły łupy wojenne z terenu basenu Morza Śródziemnego. W połowie I wieku p.n.e., kiedy do władzy doszedł Cezar, do skarbca i do obrotu zaczęły trafiać zdobycze wojenne pochodzące z Galii (Europa Zachodnia).

Plebejusze i patrycjusze

© Unknown — Złoty aureus Cezara

Wzrost podaży pieniądza uzyskiwano również…

View original post 2 543 słowa więcej

Kategorie:Uncategorized
  1. 2014-10-21 o 12:00 AM

    Istotny fragm. z powyższego tekstu:

    „W 46 roku p.n.e. (po zakończeniu wojny domowej) Cezar ponownie powrócił do Rzymu i od razu zajął się wdrażaniem wielu reform. Wydał rozporządzenie, zgodnie z którym co najmniej jedną trzecią ogółu osób pracujących u właścicieli dużych areałów ziemskich powinni stanowić ludzie wolni; dotychczas 100% siły roboczej stanowili niewolnicy. Lekarzy i nauczycieli chętnych do zamieszkania i pracy w Rzymie nagradzał nadaniem im obywatelstwa. Zreformował system opieki społecznej (zasady przyznawania zasiłku zbożowego ubogim obywatelom), przeprowadzając dokładny spis ludności, a następnie nakładając na urzędników państwowych obowiązek rejestrowania zgonów i urodzeń.”

    PS 44 (symboliczna liczba) roku p.n.e. miało miejsce
    szczególne (dla losów świata) wydarzenie…

    Lubię

  2. 2014-10-22 o 12:00 AM

    Fragm. uzupełnienia do ww. tematu:

    Pod pojęciem kultu rozumieć należy cześć religijną oddawaną bóstwu. Jeśli natomiast będziemy rozważać kult cesarzy w czasach starożytnego Rzymu, musimy skupić się na objawach zachowań wobec władców i ich rodzin; zachowań, które wykraczają poza formy traktowania świeckiego władcy przez poddanych. W czasach cesarstwa rzymskiego połączono lojalność okazywaną władcy z pierwiastkiem religijnym tworząc specyficzny sposób traktowania sprawującego władzę jako istotę pośrednią między człowiekiem, a jednym z wielu bogów. Przejawy takiego kultu ukształtowały się na bazie wcześniejszych wierzeń i obyczajów.
    Jednym z nich była wiara w boską charyzmę – wrodzony lub nabyty pierwiastek boski. Jego posiadacz miał przewyższać zwykłych ludzi; był jakby herosem pomiędzy światem bogów śmiertelników. Uważano, że wyróżnia się cnotami, bezpośrednio kontaktuje się z bogami, ma też niekwestionowane prawo do władzy nad innymi. Niektórzy Rzymianie szukali „dowodów” na posiadanie boskiej charyzmy wywodząc swój rodowód od bogów. I tak, Juliusz Cezar głosił swoje pochodzenie od Eneasza i Wenus, co miało mu zapewnić opiekę bogini tak jemu, jak i całemu państwu rzymskiemu. Na Współczesny Cezar Sykstus Pompejusz, syn Pompejusza Wielkiego, uważał się za syna Neptuna i ku czci boskiego ojca aranżował różne obrzędy. Z kolei Marek Antoniusz powoływał się na pokrewieństwo z Dionizosem.

    Nie bez wpływu na kształtowanie się kultu władców była też zapewne znajomość kultur krajów podbitych – w tym np. Egiptu, gdzie przez wieki kolejnych faraonów uznawano jako żyjących bogów. Istotne okazały się też poczynania Juliusza Cezara – nie tylko stworzył podwaliny rzymskiego ustroju cesarskiego, ale też związanego z pozycją władcy kultu.
    Z tytułem dyktatora połączył (Juliusz Cezar) pozycję najwyższego kapłana (pontifex maximus). Można stwierdzić, że doceniał rolę religii jako istotnego narzędzia propagandy i oddziaływania na różne kręgi społeczeństwa. Z tego względu patronował kultowi Wenus jako rodzicielki i opiekunki rodu, ale inicjował również formy traktowania swojej osoby zarezerwowane wcześniej dla bóstw: używanie złotego krzesła, wozu procesyjnego, nazwanie jednego z miesięcy jego imieniem. Mianował również Marka Antoniusza kapłanem boskiego Juliusza (flamen divi Julii). Było to wyraźnie propagandowe wskazanie na to, iż imperator jest wybrańcem bogów. Dzięki takim posunięciom dość łatwo przyjął się pośmiertny kult dyktatora. Na miejscu spalenia jego zwłok mieszkańcowi Rzymu oddawali Juliuszowi cześć jak bogowi, a ukazanie się w lipcu 44 r. p.n.e. komety, uznano za dowód przyjęcia duszy Cezara do nieba. Oficjalny kult boskiego Juliusza jako boga państwowego ustanowili triumwirowie w 42 r. p.n.e., postanawiając o budowie świątyń i czyniąc kapłanem Marka Antoniusza.
    Postępowanie Juliusza Cezara pokazało, iż pozycję władcy podkreśla oddawanie mu honorów ludzkich i boskich. Chociaż następca dyktatora Oktawian August miał pełną władzę, to jednak zachował pozory republiki. Nie zaniedbał jednak stopniowego tworzenia mechanizmów otaczania swojej osoby kultem. W 27 r. p.n.e. otrzymał od senatu przydomek, Augustus – czyli „wywyższony przez bóstwo”. Od tej pory tytułował siebie Imperator Caesar Augustus Divi Filius – Imperator Cezar August, syn Boskiego (Juliusza). W 12 r. p.n.e. Oktawian August przyjął funkcje najwyższego kapłana, co religijnie sankcjonowało jego władzę, a już wcześniej był człowiekiem wszystkich głównych kolegiów kapłańskich.

    Dbając o dobudowę starych albo wznoszenie nowych świątyń zwracał uwagę na sanktuaria bogów uznawanych za opiekunów rodu julijskiego lub osoby samego Augusta. Zakończył m.in. budowę świątyń Wenus Rodzicielki, rozpoczętą jeszcze przez Juliusza Cezara. W 2 r. p.n.e. na nowym forum augusta wzniesiono świątynię Marsa Mściciela. Należy. Przy tym dodać, że przed rządami Oktawiana Mars był mało popularnym bóstwem częściej czczono np. Herkulesa. Oktawian rozwinął także kult Apolla, którego uważał za swego osobistego opiekuna.
    Wspieranie kultu bóstw, które władca wiązał ze swoją osobą albo ze swoim rodem umacniało jednocześnie pozycje Oktawiana podobnie jak nałożony na stowarzyszenia religijne obowiązek modłów o pomyślność princepsa i jego rodziny. Bezpośrednie formy boskiego czczenia osoby samego cesarza były wprowadzane powoli i ostrożnie, ale sporą konsekwencją. Ważny był każdy kolejny etap: od uznania „boskiego” pochodzenia Oktawiana i jego rodu poprzez przyjęcie przydomka Augusta do propagowania kultu swojej osoby, bo stanowiły sprzeczność z dotychczasową tradycją. Nie mniej do 30 r. p.n.e. czczono geniusza augusta, – czyli boską cząstkę władcy – oraz Lary jego domu.
    W 7 r. p.n.e. na skrzyżowaniach ulic Rzymu umieszczono prócz dwóch Larów opiekuńczych geniusza Augusta, co stanowiło formę kultu lokalnego, którego dopełnienie piastowało ośmioosobowe kolegium. Dano w ten sposób przykład prowincjom, w których to rozwinął się właściwy kult cesarski – czczenie Augusta jako boga. Ośrodki tego kultu – świątynie – powstały na wschodzie i na zachodzie imperium: w Pergamonie, Nikomedii, Galacji, potem w Galii i w Germanii. W sanktuariach składano ofiary w intencji princepsa oraz ofiary samemu Augustowi. O sukcesie polityki religijnej Augusta świadczyło po pierwsze jego apoteoza po śmierci, a po drugie utrwalenie wypracowanych przez princepsa form kultów w praktyce stosowanej przez jego następców.

    Już po pogrzebie Oktawiana Augusta senator Numeriusz Attykus uroczyście przysiągł, że widział wznoszącego się osła, co dowodzi „wniebowstąpienia” zmarłego. Przysięga senatorska stała się warunkiem uznania za boga. Jeszcze w tym samym, 14 r. p.n.e., senat uznał Augusta za boga, wdowę Liwię Dryzullę ustanowił kapłanka, a z 21 senatorów powołała stowarzyszenie, które miało nadzorować kult nowego bóstwa. Ustanowiono też igrzyska na jego cześć.
    Warto zaznaczyć, że stosowanie kultu władcy miało praktyczne cele, tworzono w ten sposób „religię lojalności”, która spajała imperium wokół osoby władcy. Było to istotne w sytuacji, gdy w skład państwa wchodziły rozległe obszary zamieszkałe przez różne narody i plemiona reprezentujący rozmaite obyczaje i wierzenia. Z kolei pośmiertna deifikacja w jakiś sposób wiązała się z oceną samego władcy. Oktawian zabiegał o akceptację ze strony elit okazując szacunek senatowi.

    …okres panowania dynastii julijskiej, której przedstawiciele wprowadzili i utrwalili kult cesarski jako czynnik umacniający więź władcy z poddanymi. Przejawem tego kultu było uznanie boskiego pochodzenia rodu, budowanie świątyń dla bóstw opiekuńczych, modlenie się w intencji władcy i jego rodziny, czczenie cesarza jako boga na prowincjach oraz pośmiertne deifikacje.
    Te ostatnie w dużym, stopniu zależały od stosunków władcy z senatem – bronią senatorów była możliwość uznania zmarłego za boga (divus) albo ogłoszenie potępienia jego pamięci (damnatio memoriae). Senatorzy korzystali z tego uprawnienia; z dynastii julijskiej za godnych deifikacji uznali Oktawiana i Klaudiusza. Kult tego pierwszego został w znacznym stopniu umocniony dzięki staraniom Tyberiusza, który popierał budowanie świątyń poprzednika na wschodzie oraz ołtarzy Romy i Augusta na zachodzie imperium. Z kolei Klaudiusz zadbał, aby kult Oktawiana został połączony z kultem żony poprzednika – Liwii. Po jego śmierci w 42 r. kult boskiej Augusty wprowadzono do niektórych świątyń, np. w Luzytanii, w Hiszpanii czy na Palatynacie.

    Lubię

  3. 2014-10-23 o 12:00 AM

    Rozszerzenie wątku (do powyższego): http://pracownia4.wordpress.com/2013/08/04/odkrycie-wagi-odkryc-naukowych-darwina-i-galileusza/#comment-51921

    Zajawka (czyt. opis YT) do filmu z ww. komentarza:

    „Video – Francesco Carotta on the Gospel as a diegetic transposition”: http://divusjulius.wordpress.com/2010/03/29/carottavideodiegetic/

    „Was Jesus Caesar? – TUMULT-Debate”:

    „Did Julius Caesar Exist? – Yes But No evidence of Jesus Christ”

    „I would not believe in the Gospel if the authority of the Catholic Church did not move me to do so.” – ‚Saint’ Augustine of Hippo (A.D. 427)

    „…Thus, a piece of Caesar’s history is preserved at the heart of the Roman Catholic church, Saint Peter in Rome: it’s the Pietà by Michelangelo. To believers it’s the mother Mary with her son, but to the linguist it displays the true story of the dead Caesar on the lap of his younger wife.” – odpowiedź znajdziesz w filmie pt.: „The Gospel of Caesar”


    Lubię

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: